logo dobra mama
Homeo nas O naso nas Prezentacje firm Targi Współpraca Reklama Partnerzy Kontakt
Konkurs Wesoły Brzuszek

Zapisz się do newslettera

Znajdź w serwisie Rodzice na zakupach Konkursy Wydarzenia Dieta mamy Strefa taty Prawo W dobrej formie Poród Fundacje
korespondencje
Cud Blikości

Toksoplazmoza a ciąża

Dziś chciałabym odpędzić strachy związane z posiadaniem kotka, kiedy jest się w ciąży. Wiele kobiet dowiadując się, że zostaną matkami, zaczyna obawiać swojego domowego pupilka. I pomimo wielkiej do niego miłości i przywiązania, z ciężkim sercem zaczynają się zastanawiać, gdzie by tu oddać go na 9 miesięcy na przechowanie. Powszechnie bowiem wiadomo, że koty chorują na toksoplazmozę, a choroba ta może spowodować ciężkie uszkodzenia u nienarodzonego dziecka. Tymczasem zakażenie się od kota toksoplazmozą nie jest aż tak powszechne. Jeśli posiadasz to zwierzątko w domu i przestrzegasz podstawowych zasad higieny przy kontakcie z nim, nie musisz obawiać się zachorowania. Te podstawowe zasady higieny to: dokładne mycie rąk po zabawie czy głaskaniu kota, unikanie czyszczenia kuwety. Jeśli już musisz to wykonać, to rób to w rękawicach. Jeśli twój kot nie biega swobodnie poza domem i karmisz go wyłącznie specjalną karmą, to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że jest to zdrowy zwierzak (jeśli chodzi o toksoplazmozę). Zresztą gdyby był zakażony, a ty wcześniej, nie będąc w ciąży, nie zwracałabyś uwagi na higienę, to i tak byłabyś już zakażona. Dla kobiety w ciąży niebezpieczne jest świeżo nabyte zakażenie. Nie powinnaś też kupować czy przygarniać do domu nieprzebadanego w tym kierunku zwierzęcia.

Toksoplazmozą najczęściej możesz się zakazić jedząc surowe mięso lub niedogotowane mięso (tatar, befsztyki, mięso z grilla). Innym źródłem zakażenia może być zanieczyszczona odchodami kota woda oraz warzywa lub owoce. Dlatego w czasie ciąży nie możesz sobie pozwolić na jedzenie ich bez dokładnego umycia.

Jeden z moich kolegów z czasów liceum był znany z tego, że szerokim łukiem omijał wszystkie koty, gdyż bardzo obawiał się toksoplazmozy (to była prawie fobia). I to właśnie on zachorował na ostrą postać tej choroby. Piszę to dlatego, abyś zwróciła uwagę właśnie na te inne, poza kotami, możliwe źródła zakażenia.

Zakażenie toksoplazmozą jest dość powszechne. Jednak u osoby uprzednio zdrowej w większości przypadków nie wywołuje odczuwalnych objawów. Dlatego wykrycie zarażenia jest bardzo trudne, praktycznie jest możliwe tylko przez badania laboratoryjne. Tylko u niektórych osób występują objawy kliniczne po zarażeniu. Zazwyczaj jest to różnego stopnia powiększenie węzłów chłonnych. Samopoczucie jest zazwyczaj dobre, tylko niekiedy może wystąpić stan podgorączkowy czy gorączka z poczuciem choroby. Bardzo rzadko toksoplazmoza przebiega w postaci cięższej choroby. Nawet bezobjawowy przebieg choroby daje trwałą odporność na zakażenie.

Choroba ta może mieć postać ostrą lub przewlekłą. Przewlekła postać choroby nie stanowi zagrożenia przeniesienia zakażenia na dziecko. Ryzyko to występuje w przypadku ostrego przebiegu choroby podczas ciąży i jest tym większe nim „starsza” ciąża.

Jeśli się wykryje aktywne zakażenie i będzie się je leczyć, to istnieje szansa na urodzenie zdrowego dziecka. Leczenie jest trudne i nie do końca bezpieczne dla płodu, ale jest możliwe.

Zródło: www.blog.przedporodem.pl
Patronat Dobrej MAMY
Oblicz termin porodu
-przydatny kalkulator
Szkoły rodzenia
-spis szkół z całego kraju
Wideo poradniki
o karmieniu piersią
Kalendarium ciążowe
-ciąża tydzień po tygodniu
Oblicz dni płodne
-jak ustalić ten dzień
Nasi eksperci
 
Baza imion
-wybierz imię z naszej bazy

Fotografia Ciążowa

Fotografia Dziecięca