
Zapisz się do newslettera Znajdź w serwisie Rodzice na zakupach

List do E. :)
„Mój kochany Skarbie- jeszcze Cię dobrze nie ma a już przewartościowałaś cały mój świat :)
Długo czekałam na Ciebie. Razem z Twoim tatą podejmowaliśmy wiele prób żebyś zaistniała. Ale okazało się, że nie wystarczy chcieć…”
Miesiącami zażywałam hormony i brałam zastrzyki bez których podobno nie było żadnych szans. Po kolejnych rozczarowujących "niestety znowu nic", obiecywałam sobie, że tak łatwo się nie poddam. W pewnym momencie jednak zrobiłam przerwę - musisz mi to wybaczyć; po prostu chciałam odpocząć od nadmiaru lekarstw. I wtedy zupełnie niespodziewanie poczułam, że coś się zmieniło... Czułam się całkiem inaczej- ciągle byłam senna, zmęczona, zaczęło mi się robić niedobrze. Właściwie nie potrzebowalam robić testu bo te dwie kreseczki tylko potwierdziły to co już przeczuwałam- że jesteś :) Twój mocny charakterek ujawnił się od początku - pojawiłaś się nie wtedy gdy Cię planowaliśmy, sama wybrałaś swój czas.
Od razu też mocno zaakcentowałaś swoją obecność. Dla mnie pierwsze miesiące - jakby Ci tu delikatnie powiedzieć - okazały się mocno "zwrotne" - takich mdłości to ja sobie nawet nie wyobrażałam! Nie dało się ukryć w pracy odmiennego stanu - koledzy z humorem zagłuszali śpiewem odgłosy męczarni dobiegające z łazienki. Nie raz i nie dwa przydawały się w drodze z pracy do domu (specjalnie w tym celu noszone) reklamóweczki, a już zapachy obiadu były po prostu dobijające. Rekord padł pewnej niedzieli- kilkanaście razy... Wszystko jednak mija i nawet to już pozostaje bardziej humorystycznym wspomnieniem.
Wiesz co jest ciekawe? Kobiety od początku poznawały, że jestem w ciąży a panowie- no cóż- to już w ósmy miesiąc, a najwyraźniej wystarczy luźniejsze ubranie by zdziwieni pytali "to pani jest w ciąży"?! :) Twoja Babcia wiedziała od początku że jesteś. To dla mnie metafizyka. Zapytałam ją kiedyś, gdy jeszcze bałam się ujawnić światu Twoje istnienie, czego by pragnęła, a ona popatrzyła na mnie tymi zmęczonymi, mądrymi oczami i powiedziała: "przecież Ty wiesz czego- ale już chyba nie muszę chcieć?"
Masz do wyboru 26 imion, zgroza, prawda? I to wcale nie ja tak wariuję tylko najbliższa rodzinka. Na razie jesteś zamiennie Misią, Rysią i Bożką. To ostatnie to skrót od Bożydara - Twój dowcipny wujek stwierdził, że musisz mieć typowo polskie imię żeby zrównoważyć Kurta (robocze imię nadane brzuszkowi cioci z Niemiec, która także jest w ciąży). Ja mam jedno imię wybrane dla Ciebie ale nie powiem Ci teraz - kiedy już uznasz, że masz dość tego ciasnego miejsca i kopania mamusi, i pokażesz się światu, popatrzę na Ciebie i będę po prostu wiedzieć czy pasuje czy nie. Przeciągasz się. Mało śpisz, wiesz? I w ogóle wyobrażałam sobie to trochę inaczej- jakieś wilcze napady głodu, dziwne połączenia typu kiszona kapusta/czekolada, a tu ciągle nic. Nawet ogórki kiszone przestałam lubić, a Twój tatuś nie może przeboleć, że nie wysyłam go w nocy po lody do supermarketu (zdradzę Ci po cichutku mały sekret- jak kiedyś coś przeskrobiesz, na pewno uda się udobruchać tatę dużym pucharkiem waniliowych). W ogóle tak jakoś dobrze się czuję i jestem naprawdę szczęśliwa :)
Uczę się Ciebie, rozmawiam z Tobą i śpiewam jakieś monotonne teksty o szaroburych kotkach. Wzruszam się gdy widzę inne dzieci lub małe ubranka i w ogóle zupełnie jak nie ja... Nie wierzę, że to tylko hormony. Tak rodzi się Miłość. Bo ja już bardzo Cię kocham i czekam na Ciebie. Wszyscy czekamy. I tato i dziadkowie i moje rodzeństwo, które nagle odkryło w sobie wujków i ciocie i teraz na tony kupuje ubranka z których szybko wyrośniesz :) Ciocia Basia w ogóle już nie widzi świata poza Tobą. Będę musiała rozsądnie to równoważyć bo inaczej całkiem nas sobie podporządkujesz :)”
Kocham Cię Słoneczko
Twoja mama
ANNA DZIEDZIC
ANNA DZIEDZIC
powrót do listy
-przydatny kalkulator Szkoły rodzenia
-spis szkół z całego kraju Wideo poradniki
o karmieniu piersią Kalendarium ciążowe
-ciąża tydzień po tygodniu Oblicz dni płodne
-jak ustalić ten dzień Nasi eksperci
Baza imion
-wybierz imię z naszej bazy





