
Zapisz się do newslettera Znajdź w serwisie Rodzice na zakupach
Źle zamontowany fotelik = dziecko w niebezpieczeństwie
Aż 70% fotelików samochodowych dla dzieci jest źle montowanych, bo nie czytamy instrukcji ich obsługi … Zakup nawet najlepszego fotelika nie gwarantuje bezpieczeństwa, jeżeli jest on nieprawidłowo zamontowany. Powodem błędów rodziców jest ich niechęć do korzystania z instrukcji obsługi, w rezultacie czego często sami zgadują, jak fotelik mógłby być zamocowany. W efekcie dziecko nadal nie będzie chronione tak jak powinno. Dlatego w ramach kampanii społecznej „Zapnij pasy. Włącz myślenie” Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego apeluje do rodziców i opiekunów o uważne montowanie fotelików zgodnie z instrukcją obsługi.
Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zaprasza na stronę www.bezpieczniwpasach.pl, gdzie można znaleźć informacje na temat tego, jak prawidłowo dziecko powinno mieć zapięte pasy bezpieczeństwa lub uprząż fotelika. Zamieszczona jest tam także lista miejsc, w których do dnia 3 września br. można bezpłatnie skorzystać z porad psychologa dziecięcego oraz skonsultować z ekspertem od fotelików dziecięcych, czy jest on prawidłowo zainstalowany i odpowiednio dopasowany do wagi i wzrostu dziecka.
Wielu dorosłych traktuje fotelik samochodowy jak miękki i wygodny fotel do komfortowego podróżowania lub ciekawy gadżet, a nie jako produkt z branży samochodowej, podlegający profesjonalnym testom.
70% fotelików jest nieprawidłowo montowanych…
Większość dzieci (62%) jest przewożona w dostosowanych do wagi i wieku dziecka urządzeniach ochronnych, jak wynika z deklaracji rodziców.
Natomiast z badań naukowych opartych na kontroli, a nie na deklaracjach, wynika co innego: zdecydowanie większa część rodziców nadal nie wie, jak właściwie zamontować fotelik w pojeździe, by spełniał on swoje zadanie. Częściej zwracamy uwagę na dostosowanie fotelika do wagi i wzrostu dziecka, znacznie rzadziej – na jakość fotelika, czy sposób jego zamontowania. W efekcie najwięcej błędów popełnia się przy przewożeniu dzieci powyżej 4. roku życia – ich foteliki są często po prostu już za małe.
Zaczynamy od instrukcji obsługi, bo …
Nie wolno zgadywać, jak powinien być przymocowany fotelik. Trzeba postępować zgodnie z dołączoną do niego instrukcją obsługi. Metoda „prób i błędów” może kosztować zdrowie, a nawet życie dziecka.
Każdy fotelik ma swoją specyfikę, co oznacza, że przy jego montowaniu należy zwrócić uwagę na szereg elementów:
- Sposób przypięcia fotelika do siedzenia w samochodzie: baza, ISOFIX, przypięcie pasami samochodowymi, w taki sposób, by fotelik był stabilny, czyli wręcz niemożliwy do przesunięcia przy szarpnięciu przez osobę dorosłą,
- Prawidłowe zapięcie dziecka w foteliku za pomocą pasów bezpieczeństwa lub pasów uprzęży fotelika, oznaczające odpowiednie ułożenie pasów na ciele, sprawdzenie czy nie są poskręcane, oraz czy są odpowiednio mocno napięte, by dziecko się nie wyślizgnęło,
- Kierunek ustawienia fotelika: czy powinien być przypięty tyłem, czy przodem do kierunku jazdy,
- Fotelik powinien być odpowiednio dopasowany do samochodu, by trzymał się fotela pojazdu.
Źle zamontowany fotelik nie utrzyma się na miejscu podczas wypadku, wykonując ewolucje w nieznanym kierunku razem z małym pasażerem.
Dziecko niewłaściwie przypięte wysunie się z pasów lub uprzęży i bez jakiejkolwiek kontroli uderzy w kabinę samochodu.
„Ja nie chcę do fotelika!!!”
Dzieci bardzo wcześnie zaczynają dbać o swoją niezależność i buntują się przeciwko temu, co narzucają im rodzice. Oczywiście, ich opór nie opiera się na wiedzy, co jest dobre, a co może zaszkodzić, ale na emocjach. Dlatego opiekunowie, dysponując odpowiednią wiedzą i życiowym doświadczeniem, powinni wiedzieć, kiedy nie należy ustępować młodemu podopiecznemu, i zakończyć próbę „przejęcia przez niego władzy” stwierdzeniem, że siedzenie w foteliku jest poza wszelką dyskusją, gdyż mówimy tu o bezpieczeństwie.
- W kwestii bezpieczeństwa rodzice powinni być nieugięci i bardzo konsekwentni. Fotelik chroni zdrowie i życie, więc nie powinno się dyskutować na ten temat. Należy także uczyć dziecko od samego początku, że podróżuje się zapiętym w foteliku. W tym momencie można się posłużyć także swoim przykładem i powiedzieć, że dorośli zapinają pasy, a dzieci siedzą zapięte w fotelikach – przekonuje Anna Resler-Maj, psycholog dziecięcy.
Dziecko – pocisk
W chwili zderzenia samochodu z przeszkodą noworodek o wadze 3,1 kg może „ważyć'” aż 93 kg.
Statystki policyjne:
W 2010 roku za brak fotelika dla dzieci w samochodzie ukarano 7253 osoby. W 2010 roku poszkodowanych w wypadkach drogowych zostało ponad 52 000 osób, w tym 3 907 poniosło śmierć, a 48 952 zostało rannych. Z tej grupy wśród kierowców i pasażerów poszkodowanych zostało 41 042 osób, z czego śmierć poniosło 2 672 osób a 38 370 zostało rannych. W ubiegłym roku zginęło także 34 dzieci w wieku 0-6 lat, a rannych zostało 3 340 dzieci (0-14lat).
Prawo:
Przewożenie dzieci:
Art. 39. 3. W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
4. Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.
Art. 45. 2. Kierującemu pojazdem zabrania się: (...) 3) przewożenia pasażera w sposób niezgodny
z art. 39, 40 lub 63 ust. 1; 4) przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera; 5) przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.
Data dodania: 29.07.2011r.
-przydatny kalkulator Szkoły rodzenia
-spis szkół z całego kraju Wideo poradniki
o karmieniu piersią Kalendarium ciążowe
-ciąża tydzień po tygodniu Oblicz dni płodne
-jak ustalić ten dzień Nasi eksperci
Baza imion
-wybierz imię z naszej bazy





