WWW.CZERNIEWSKA.PL

Prawidłowe żywienie noworodków i niemowląt ma kluczowe znaczenie dla ich odpowiedniego rozwoju w przyszłości. Błędy żywieniowe, jakie popełniają rodzice w pierwszych miesiącach życia dziecka, mogą skutkować nie tylko nieprawidłowymi nawykami pociechy w przyszłości, ale także mogą zwiększać predyspozycje do występowania niektórych chorób, takich jak otyłość, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze czy choroba wieńcowa. Zatem skład diety, prawidłowe jej skomponowanie, a także ilość i jakość wybieranych produktów będą miały kluczowe znaczenie dla rozwoju dziecka zarówno fizycznego, jak i intelektualnego.

Powszechnie wiadomo, że najdoskonalszym sposobem żywienia w okresie niemowlęcym jest karmienie piersią, które w pełni zaspokaja zapotrzebowanie małego dziecka na wszystkie niezbędne składniki odżywcze i warunkuje prawidłowy rozwój w pierwszym półroczu życia. Prawdziwy problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy pokarm matki wydaje się dla dziecka niewystarczający i należałoby zacząć wprowadzać nowe produkty do jego diety. Jak tego dokonać i kiedy rozpocząć wprowadzanie nowych produktów? Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i towarzystw pediatrycznych z Polski i Europy z rozszerzaniem diety dziecka nie należy się spieszyć. Przez pierwsze sześć miesięcy życia złotym standardem jest wyłączne karmienie piersią, a wprowadzanie produktów powinno rozpocząć się pod koniec tego okresu. Należy pamiętać, aby nowe produkty podawać łyżeczką, a nie butelką, a ilość i wielkość posiłków dostosować do potrzeb dziecka. To ono decyduje, czy zje podany mu posiłek i w jakiej ilości.

KŁOPOTLIWY GLUTEN
Pierwszym krokiem powinno być stopniowe wprowadzanie niewielkich ilości glutenu, którego dobrym źródłem będzie kaszka lub kleik zbożowy glutenowy. Jest to szczególnie ważne, ponieważ może zmniejszyć w przyszłości ryzyko rozwoju celiakii u dziecka. Składnik ten należy wprowadzić do diety dziecka nie wcześniej niż w 5. i nie później niż w 6. miesiącu życia w ilości 2–3 gramów dziennie na 100 ml posiłku. Jak to zrobić? W przypadku dzieci karmionych naturalnie najlepiej rozprowadzić przygotowaną ilość produktu w odciągniętym pokarmie mamy, natomiast później dodawać go można do zupy. Dzieciom, które karmione są sztucznie, odpowiednią ilość produktu zawierającego gluten można rozprowadzić w preparacie. Typowa ekspozycja na gluten powinna trwać do końca 6 miesiąca. Tylko jeden posiłek powinien zawierać produkt glutenowy. W następnych miesiącach ilość glutenu w diecie dziecka można stopniowo zwiększać, a następnie podawać pełne posiłki glutenowe.

PIERWSZE DANIA MALUCHA
Podawanie poszczególnych produktów i ich konsystencję należy dostosować do umiejętności dziecka i jego indywidualnego rozwoju. Najważniejsza jest obserwacja reakcji dziecka i ocena, czy dojrzało ono do wprowadzania zmian w jadłospisie. Pierwsze posiłki powinny mieć odpowiedni, łagodny smak oraz kremową i delikatną konsystencję. Początkowo podawane posiłki powinny tylko nieznacznie odbiegać konsystencją od gęstości mleka, po to, by stopniowo zwiększyć ich gęstość do papki, a około 8. miesiąca życia dziecka pojawiać się już mogą niewielkie grudki. Im bliżej ukończenia pierwszego roku życia, tym konsystencja powinna być bardziej stała, aby stopniowo zachęcać dziecko do gryzienia i żucia. Nowe produkty należy wprowadzać osobno w ilości około 3–4 łyżeczek na posiłek, dokładnie obserwując reakcję dziecka. Ważne jest zachowanie odpowiedniego odstępu wynoszącego minimum 1–2 dni przed wprowadzeniem kolejnego produktu. Pozwoli to na identyfikację żywności, która może wywoływać ewentualne niepożądane dolegliwości u dziecka, takie jak kolki, wzdęcia, bóle brzucha czy odbijania, które najczęściej manifestują się płaczem dziecka, jego ogólnym rozdrażnieniem oraz zaburzeniami snu.

ODKRYWANIE NOWYCH SMAKÓW
Pierwsze posiłki można zacząć podawać już w 5. miesiącu życia dziecka, a powinny być to przede wszystkim przeciery jarzynowe. Smak owoców dziecko powinno poznać dopiero po wprowadzeniu zupek przecierowych – tak aby nie miało problemów z zaakceptowaniem smaku warzyw. Soki i przeciery owocowe wprowadzać należy na samym początku w niewielkich ilościach: 50–100 g dziennie i pamiętać o tym, aby nie traktować ich jako sposobu na gaszenie pragnienia. To woda powinna stanowić główne źródło nawodnienia już od najmłodszych lat.

DOMOWE CZY ZE SŁOIKA?
Wybór rodzaju posiłku – czy jest to posiłek przygotowywany samodzielnie, czy też gotowy produkt przeznaczony dla niemowląt i małych dzieci – zależy tak naprawdę głównie od rodziców. Jednakże zawsze należy pamiętać, aby wybierać produkty o jak najlepszej jakości i znanym pochodzeniu. Przygotowanie posiłku samodzielnie wymaga dużej ostrożności ze strony rodzica oraz zachowania wszystkich zasad higieny. Skrupulatnie dobrane produkty należy dokładnie czyścić i myć, poddać obróbce kulinarnej (gotowanie) i zmiksować w celu uzyskania odpowiedniej kremowej konsystencji. Niezwykle istotną kwestią jest doprawianie przygotowywanych posiłków. Na początku nie należy tego czynić, mimo iż z punktu widzenia rodzica potrawy wydają się niesmaczne. Nie powinno się dodawać do nich ani soli, ani cukru. W późniejszym czasie posiłki można wzbogacać delikatnymi ziołami, takimi jak koperek czy natka pietruszki. Spośród dostępnych owoców najlepiej jest zacząć wprowadzać do diety dziecka owoce krajowe, jak jabłka, które są dobrze tolerowane i mało uczulające, odkładając cytrusy na później.

WARZYWNE WZBOGACANIE DAŃ
Pierwszy posiłek dziecka powinien być monoskładnikowy. Zdaniem ekspertów, najlepszym rozwiązaniem jest podanie odpowiednio przygotowanego warzywa. Jakie wybrać na pierwszy posiłek? Na samym początku świetnie sprawdza się marchewka, dynia czy ziemniak. Do wybranego warzywa stopniowo możemy dodawać następne, pamiętając o odpowiednich odstępach i obserwacji zachowania dziecka, komponując w ten sposób przecier jarzynowy. Należy jednak uważać na samym początku na warzywa, które mogą wywoływać wzdęcia, bóle brzucha i kolki, takie jak kapusta, por, cebula czy nasiona roślin strączkowych.

KOLEJNY SKŁADNIK: MIĘSO
W siódmym miesiącu życia dziecka w jadłospisie powinno znaleźć się mięso gotowane bez wywaru lub ryby (nie częściej niż 2–3 razy w tygodniu). Zwiększymy w ten sposób w diecie dziecka zawartość kwasów omega-3 warunkujących prawidłowy rozwój psychoruchowy i fizyczny oraz żelaza, którego zapasy w organizmie powoli ulegają wyczerpaniu. Najlepszym mięsem będzie delikatny królik, indyk czy kurczak. Mięso gotujemy oddzielnie, po czym dodajemy je do ugotowanych warzyw i miksujemy. Wskazane jest, aby w takiej zupce znalazły się również zdrowe i dobrze przyswajalne tłuszcze roślinne, takie jak oliwa z oliwek i olej rzepakowy oraz masło w ilości nie większej niż jedna płaska łyżeczka na posiłek. Dodajemy je na surowo po przygotowaniu potrawy, dokładnie mieszając. Do zupki stopniowo dodawać możemy również kawałki dobrze ugotowanego jajka. Zwiększamy także asortyment podawanych kasz, pozwalamy dziecku samodzielnie chrupać pieczywo, sucharki i sięgać po drobne kawałki warzyw i owoców do gryzienia.

PORA NA PRZETWORY MLECZNE
Po siódmym miesiącu życia można także podawać dziecku przetwory mleczne: jogurt naturalny, twarożek, kefir czy maślankę, pamiętając o ostrożnym ich wprowadzaniu. Korzystnie byłoby, aby były to produkty naturalne, do których możemy dodać cząstki owoców, warzyw czy produktów zbożowych, a nie gotowe deserki owocowe. Z podawaniem mleka należy się wstrzymać do ukończenia 1 roku życia.

WZBOGACANIE MENU
Dieta dziecka w pierwszym roku życia przypomina dietę dorosłych. Powinna być jak najbardziej urozmaicona i stale wzbogacana o coraz to nowe produkty, ponieważ wtedy możemy mieć praktycznie pewność, że zrealizowane zostało zapotrzebowanie na wszystkie składniki mineralne i witaminy. Nie można się również zniechęcać faktem, że dziecko nie chce jeść nowych produktów, ponieważ zanim zaakceptuje nowy smak, czasami należy dany produkt podawać nawet kilkanaście razy! Każdego dnia jadłospis dziecka powinien zawierać składniki ze wszystkich grup spożywczych: produkty zbożowe, warzywa i owoce, mleko i przetwory mleczne, mięso i drób oraz tłuszcze, a zapotrzebowanie na energię należy zaspokajać zawsze w odniesieniu do masy ciała dziecka. Należy dbać również o regularną ocenę rozwoju dziecka na siatkach centylowych, a wszystkie wątpliwości konsultować ze specjalistami.
***
Tekst: Klaudia Wiśniewska ‒ dietetyk kliniczny, SANVITA – Instytut Zdrowego Żywienia i Dietetyki Klinicznej, www.instytutsanvita.pl

Share Button