Rodzice chcą więcej przyrody w szkołach
Oceń artykuł

Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały w szkole więcej informacji na temat przyrody i ochrony środowiska. Jest to związane z rosnącą świadomością postępującej degradacji środowiska naturalnego.

Dorośli zdają sobie sprawę, że ich obowiązkiem jest wykształcenie także u przyszłego pokolenia odpowiedzialności za los naszej planety. Dlatego Fundacja daje rodzicom możliwość czynnego udziału w procesie zgłaszania klas swoich dzieci do programu edukacji ekologicznej „Przyjaciele Pandy”. Program, w wersji podstawowej lub rozszerzonej, jest wyjątkową pomocą dla nauczycieli, którzy w atrakcyjny sposób chcą kształtować postawy proekologiczne swoich uczniów. Zgłoszenia klas do programu przyjmowane są na stronie edukacja.wwf.pl.

Edukacja przyrodnicza może być przygodą, co udowadniają ambasadorzy programu w zamieszczonych na stronie inspirujących lekcjach pokazowych. Anna Dereszowska rysuje dźwięki ptaków, Paulina Holtz sprawdza z dziećmi, ile zbędnych opakowań kupujemy w sklepie razem z produktami, Kamila Szczawińska nazywa jadalne części roślin w codziennych posiłkach, a Piotr Zelt uczy rozpoznawania tropów zwierząt.

Gwałtowny proces zanikania środowiska przyrodniczego nie jest procesem naturalnym. Living Planet Report 2018 ujawnia szokującą skalę wpływu człowieka na planetę. Nadmierna eksploatacja Ziemi prowadzona przez ludzi poważnie osłabia zdolność przyrody do podtrzymywania życia, funkcjonowania społeczeństw i gospodarek. W skali światowej przyroda dostarcza ludziom usługi ekosystemowe warte około 125 bilionów dolarów rocznie. Wskaźnik Living Planet pokazuje, że liczebność populacji kręgowców spadła aż o 60% w ciągu ostatnich 40 lat. Jeśli podtrzymamy aktualną tendencję to do 2050 roku mniej niż 10% lądu pozostanie wolne od śladów ingerencji człowieka.

Brak zrównoważonej działalności człowieka popycha naturalne systemy planety, które wspierają życie na Ziemi, na skraj ich możliwości. Dlatego ważne jest, aby edukacja ekologiczna rozpoczynała się od najmłodszych lat, tak by wykształcone w dzieciństwie zachowania towarzyszyły dzieciom także w ich dorosłym życiu, bo to od nich zależy przyszłość naszej planety.

Ukazujący się od 20 lat Living Planet Report w dwunastym wydaniu dostarcza dowody naukowe na to, o czym przyroda mówiła nam już niejednokrotnie. Brak zrównoważonej działalności człowieka popycha naturalne systemy planety, które wspierają życie na Ziemi, na skraj ich możliwości. Stosując takie wskaźniki jak Living Planet Index (LPI)*, wprowadzone przez Zoological Society of London (ZSL), Species Habitat Index (SHI), IUCN Red List Index (RLI) oraz Biodiversity Intactness Index (BII), a także Ograniczenia Planety (Planetary Boundaries) oraz Ślad Ekologiczny (Ecological Footprint) raport ujawnia jednoznaczny, bardzo niepokojący obraz. Ludzkość, sposób naszego odżywiania, sposób finansowania naszych społeczności oraz gospodarek, spychają przyrodę wraz z usługami ekosystemowymi, z których korzysta człowiek, na krawędź.

„Nauka pokazuje nam smutną rzeczywistość, w jakiej z powodu działalności człowieka znalazły się nasze lasy, oceany oraz rzeki. Centymetr po centymetrze zanikają naturalnie dzikie tereny, gatunek po gatunku spada liczebność dzikich zwierząt. Tak Ziemia reaguje na ogromny wpływ oraz presję, jaką wywieramy na planetę, podważając istnienie tej ‘żywej tkanki’, która podtrzymuje funkcjonowanie nas wszystkich oraz przyrody” – powiedział Marco Lambertini, dyrektor generalny WWF International.

Wskaźnik LPI, który mierzy zmiany w liczebności dzikich gatunków na całym świecie wskazuje, że globalne populacje ryb, ptaków, ssaków, płazów oraz gadów spadły o średnio 60% pomiędzy rokiem 1970 a 2014. Główne zagrożenia zidentyfikowane w raporcie są bezpośrednio związane z aktywnością ludzką. Spadek wiąże się z utratą siedlisk oraz degradacją i nadmierną eksploatacją dzikiej przyrody.

„Zaczynając od rzek i lasów deszczowych aż po lasy namorzynowe oraz zbocza gór, nasza praca pokazuje, że na całej planecie liczebność dzikich zwierząt spadła w znaczący sposób od 1970 roku. Statystyki są przerażające, ale nie wszystko jest stracone. Mamy szansę na zaprojektowanie nowej drogi, która pozwoli nam na zrównoważoną koegzystencję z dziką przyrodą, od której zależy nasze istnienie. Nasz raport wyznacza ambitny program zmian. Aby tego dokonać, będziemy potrzebowali zaangażowania i pomocy wszystkich” – powiedział Prof. Ken Norris, dyrektor ds. nauki w ZSL (Zoological Society of London).

Ludzie „podcinają gałąź, na której siedzą”

W ostatnich dziesięcioleciach aktywność człowieka miała drastyczny wpływ na siedliska oraz zasoby naturalne, od których zależy egzystencja dzikich zwierząt i ludzkości. 20% powierzchni Amazonii zniknęło w ciągu zaledwie 50 lat.  W okresie ostatnich 30 lat z powierzchni ziemi zniknęło około połowy koralowców występujących w płytkich wodach. Jednocześnie szacuje się, że 90% wszystkich ptaków morskich na świecie ma w żołądkach fragmenty plastiku. W roku 1960 było to jedynie 5%.

Chociaż Living Planet Report 2018 podkreśla zakres i wpływ działalności ludzkiej na przyrodę, skupia się on również na wycenie znaczenia przyrody w kontekście zdrowia, dobrobytu ludzi, istnienia społeczeństw i gospodarek. W skali globalnej, usługi dostarczane przez przyrodę są bowiem warte około 125 bilionów dolarów rocznie. Są to tzw. usługi ekosystemowe, które otrzymujemy od Ziemi, czyli świeże powietrze, czysta woda, żywność, energia, leki oraz inne produkty i surowce.

Planeta to również „ręka, która nas karmi”. Od 1950 roku ze światowych oceanów połowiono blisko 6 miliardów ton ryb i innych owoców morza. Raport podkreśla znaczenie zapylaczy odpowiedzialnych za produkcję plonów wartą 235-577 miliardów dolarów rocznie. W opracowaniu możemy przeczytać jak zmieniający się klimat, intensywne rolnictwo, gatunki inwazyjne oraz pojawiające się choroby wpłynęły na ich liczebność, różnorodność oraz kondycję zdrowotną.

„Przyroda po cichu wspierała i napędzała nasze społeczeństwa i gospodarki od wieków. Czyni to do dzisiaj. Ludzie brali od przyrody wszystko, co było im potrzebne, nie podejmując żadnych działań mających ochronić Ziemię. Nadszedł czas, w którym zdajemy sobie sprawę, że zdrowa, zrównoważona przyszłość dla wszystkich jest możliwa do spełnienia jedynie na planecie, gdzie przyroda rozwija się, a lasy, oceany i rzeki tętnią różnorodnością i życiem” – dodał Lambertini. „Musimy szybko przemyśleć w jaki sposób wykorzystujemy i doceniamy przyrodę pod względem kulturowym, ekonomicznym oraz w naszych programach politycznych. Musimy wziąć pod uwagę, że przyroda jest nie tylko piękna i inspirująca, ale przede wszystkim niezbędna. Zarówno my, jak i nasza planeta, potrzebujemy teraz nowego, globalnego porozumienia na rzecz przyrody oraz ludzi”.

Plan działania na rzecz przyrody – 2020 i co dalej?

Dowody wskazują, że programy na rzecz środowiska naturalnego oraz rozwoju ludzkości muszą współdziałać, jeżeli chcemy zbudować zrównoważoną przyszłość dla nas wszystkich. Living Planet Report 2018 podkreśla konieczność, przed jaką staje globalna społeczność względem ochrony i przywracania środowiska naturalnego przed krytycznym rokiem 2020. Wówczas oczekiwane jest podsumowanie postępów w realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDG), Porozumienia z Paryża oraz Konwencji o Różnorodności Biologicznej (CBD).

Stan przyrody zależy od nas. WWF wzywa ludzi, firmy oraz rządy do mobilizacji w zakresie zapewnienia kompleksowej umowy ramowej na rzecz przyrody oraz ludzi w ramach CBD. Porozumienie powinno pobudzić działania publiczne, ale również prywatne, w celu ochrony przyrody i przywracania globalnej różnorodności biologicznej. Celem nadrzędnym musi być zahamowanie destrukcyjnych trendów wymienionych w Living Planet Report 2018.

Rozdział czwarty raportu powstał pod wpływem naukowego artykułu zatytułowanego „Aiming higher to bend the curve of biodiversity loss” („Stawianie wyższych celów dla zmiany trendu utraty różnorodności biologicznej”). Sugeruje on plan działania oraz wskaźniki, które 196 państw członkowskich CBD powinno rozważyć w celu utworzenia, pilnie potrzebnej, ambitnej i skutecznej w skali globu, umowy na rzecz przyrody. Umowy podobnej do tej zawartej na rzecz klimatu w Paryżu, podczas spotkania na 14. Konferencji Stron CBD w Egipcie w listopadzie 2018 roku.

Konferencja CBD CoP14 skupi światowych przywódców, firmy oraz społeczeństwo obywatelskie w celu opracowania ram działania po 2020 roku na rzecz światowej różnorodności biologicznej. Tym samym będzie stanowiła kamień milowy w opracowaniu podstaw dla pilnie potrzebnej globalnej umowy na rzecz przyrody i ludzi.

Share Button