Nierówności, widoczne zgrubienia, a nawet bolesne guzki w tkance podskórnej – objawy cellulitu z łatwością rozpoznaje większość kobiet. „Pomarańczowa skórka” pojawia się zwykle na pośladkach, udach, czasami również na brzuchu i ramionach. Dosięga zarówno osoby o pełniejszych kształtach, jak i bardzo szczupłe. Z cellulitem zmaga się większość z nas, czy jednak na pewno wiemy o nim wszystko?

Czas obalić mity narosłe wokół niego!

Cellulit dotyka jedynie osoby z nadwagą!

Mit! Są 2 rodzaje cellulitu – o ile tłuszczowy występuje głównie u osób z nadwagą, wodny, który powstaje wskutek zaburzenia gospodarki wodnej lub hormonalnej organizmu, może pojawić się nawet u osób z niską wagą i prawidłowym BMI.

Dieta ma wpływ na cellulit.

Fakt! Co prawda zła dieta nie jest powodem powstania cellulitu, ale odgrywa olbrzymią rolę w jego zwalczaniu. Jeśli zmagasz się z cellulitem zrezygnuj z potraw tłustych, ogranicz spożycie słodyczy, soli i produktów wysokoprzetworzonych. Pomocne w zwalczaniu cellulitu będę także niektóre warzywa i owoce – szparagi, brokuły, ananasy, grejpfruty czy cytryny. Pamiętaj również o odpowiedniej liczbie płynów. Ich niedobór doprowadzi do zaburzeń gospodarki wodnej w organizmie, a w konsekwencji do magazynowania wody i powstania skórki pomarańczowej.

Aktywność fizyczna chroni przed cellulitem.

Mit! Regularna aktywność nie uchroni cię przed pomarańczową skórką, ale poprawi krążenie krwi i pomoże spalić tkankę tłuszczową. Osoby dbające o swoją sylwetkę dużo częściej mają również cellulit I lub II stopnia zaawansowania – czyli pomarańczową skórkę widać dopiero po ściśnięciu skóry.
Wygospodaruj 30 minut dziennie na bieganie, jazdę na rowerze, czy choćby szybszy spacer.

Masaż bańką chińską zmniejsza cellulit.

Fakt! Masaż ten oparty jest na podciśnieniu. Bańka zasysa skórę, powodując silny masaż tkanki, który poprawia ukrwienie i rozbija tkankę tłuszczową, co przyspiesza proces lipolizy, prowadzącej do rozpadu komórek tłuszczowych. Szybsza przemiana materii pozytywnie wpływa również na proces usuwania z tkanek toksyn i produktów przemiany materii, hamując powstawanie cellulitu.

Kosmetyki pomagają w walce z cellulitem.

Fakt! Peelingi, balsamy czy żele to za mało aby pozbyć się cellulitu, ale wybierając specjalistyczne produkty wpływasz na spalanie tkanki tłuszczowej i stymulujesz mikrokrążenie, wpływając na kondycję samej skóry. Wybierz kosmetyki, które w swoim składzie zawierają kofeinę, L-karnitynę, olej z nasion maku, ekstrakt z żeńszenia czy miłorząb japoński.

BodyBoom-peelingi-03
Strzałem w dziesiątkę będą peelingi kawowe bazujące na robuście, zawierającej ponad 2 razy więcej kofeiny niż kawa arabika. Kofeina wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej i stymuluje do pracy naczynia krwionośne. Poprawa mikrokrążenia w tkankach sprzyja usuwaniu toksyn zalegających w organizmie – skóra staje się jędrna, gładka, o wyrównanym kolorycie.

Jeśli chcesz wzmocnić działanie peelingu – zastosuj body wrapping. Po wykonaniu peelingu, nie zmywaj go ze skóry, ale pozostaw na newralgicznych partiach ciała, owijając je folią. Stosuj body wrapping 2-3 razy w tygodniu przez okres 2 miesięcy, by skutecznie zredukować cellulit.
Jeżeli marzysz, aby pozbyć się pomarańczowej skórki niech wejdzie ci w nawyk również stosowanie kosmetyków, które pomagają uelastycznić i odpowiednio nawilżyć skórę.

Olejek-ujędrniający-BodyBoom cena 49zł E
Zawarte w olejku ujędrniającym oleje z nasion maku i z kawy uelastyczniają skórę ciała i redukują tkankę tłuszczową, pomagają również w wymodelowaniu sylwetki. Olejek ma również działanie antybakteryjne co świetnie wpływa na niedoskonałości skóry.

Wpływ na powstanie cellulitu ma wiele czynników – geny, zaburzenia hormonalne, nieprawidłowe odżywianie się i siedzący tryb życia, który zaburza mikrokrążenie. Nie na wszystkie z nich mamy wpływ, jednak aby podjąć skuteczną walkę z pomarańczową skórką musisz działać kompleksowo – na wielu płaszczyznach jednocześnie.

Więcej na temat wpływu peelingów i kosmetyków na cellulit znajdziesz na blogu:https://www.bodyboom.pl/blog/peeling-a-cellulit.html

Share Button