Pomysły na kolorowe i zdrowe posiłki dla małego dziecka.

Prawidłowe żywienie małego dziecka nie należy do najłatwiejszych zadań, szczególnie, gdy pociecha z natury jest niejadkiem lub zazdrości rówieśnikom deserów złożonych z kolorowych żelków i innych przemysłowych łakoci (co jest ogromnym błędem w żywieniu najmłodszych!). Trudno jest wówczas zachęcić małego smakosza do spróbowania zdrowego posiłku i sprawić, by nie mógł doczekać się pory jedzenia. Są na to jednak sposoby – atrakcyjne wizualnie, kolorowe danie to sprawdzona metoda na nawet najbardziej wybrednego krytyka kulinarnego. Wystarczy kilka inspiracji, by stworzyć prawdziwą ucztę dla dziecka!

Jarzynowa farma

To opcja dość czasochłonna, ale pozwalająca przekonać dziecko do zjedzenia warzyw o bardziej specyficznym smaku – np. kalafiora czy brokułu. Kalafior można przygotować na parze i wykorzystać jako gęstą wełnę jarzynowej owieczki. Za głowę, uszy i racice zwierzątka mogą posłużyć czarne oliwki (pełniące raczej funkcję estetyczną – ich smak jest zbyt intensywny dla małych dzieci). Z kolei nieprzyprawiona brokułowa zupa-krem może imitować wiejski staw, z którego rodzic wraz z pociechą mogą łowić rybki wycięte z marchwi. Możliwości jest naprawdę wiele – wystarczy uruchomić wyobraźnię i… dobrze się bawić!

Razowe żaglowce

Kanapki na ciemnym pieczywie „pływające” po talerzyku za pomocą serowego żagla, zamocowanego na wykałaczce, to popularny i sprawdzony pomysł. Wystarczy, że opiekunowie znajdą w kuchni komplet wykałaczek i ser żółty w plastrach, a powstaną różne modele i warianty wspaniałych łódek i żaglowców. Rodzice powinni zadbać, by wszystkie składniki, które znajdą się na kanapkach, były dla dziecka pełnowartościowe i wysokiej jakości.

Owocowe ZOO na pełnoziarnistych tostach

Układanie uśmiechniętych buziek na kanapkach to sztuczka wielu mam. Można pójść jednak krok dalej i stworzyć całe śniadaniowe ZOO. Ten wariant sprawdzi się lepiej latem, bowiem o tej porze roku dostępne są truskawki (które mogą posłużyć jako kocie uszy) czy borówki i jagody (słodkie oczy dla tostowych zwierzaków). Wystarczy posmarować kromkę pełnoziarnistego chleba np. niesłodzonym twarożkiem, a na nim ułożyć odpowiednie owocowe elementy – efekt gwarantowany!

Poranne babeczki

Śniadanie nie musi składać się jedynie z kanapek lub owsianki. Do przygotowania porannego posiłku można sięgnąć po formy… deserowe. Foremka na muffinki świetnie sprawdza się przy zapiekaniu jajek z wybranymi dodatkami (im więcej warzyw, tym lepiej). Po wyjęciu z piekarnika otrzymuje się zestaw smakowitych śniadaniowych babeczek – i to bez grama cukru!

Paprykowa kolejka

Kolejna propozycja, jak przemycić do diety dziecka więcej warzyw. Na dużym płaskim talerzu wystarczy narysować tory, np. za pomocą sosu balsamicznego (sos będzie służył wyłącznie jako ozdoba). Po torach będzie „jeździła” kolejka, której wagoniki składają się z wydrążonych połówek papryki, na kółkach zrobionych z talarków ogórka zielonego, przymocowanych do kolejki wykałaczkami. Ładunek kolejki może być dowolny – rodzice mogą umieścić w paprykowych wagonach pastę warzywną, kaszotto albo kawałki ulubionego sera. Wybór jest nieograniczony, a kto wie – może uda się pobudzić apetyt malucha tak bardzo, że zje nie tylko zawartość kolejki, ale i wagoniki?

Razem smakuje lepiej

Opiekunowie nie muszą przygotowywać fantazyjnego posiłku samodzielnie. Tym lepiej, jeżeli zaproszą dziecko do udziału w zabawie. To połączenie przyjemnego z pożytecznym – maluch zyskuje nową rozrywkę, może zdecydować, jakie ulubione składniki znajdą się w jego posiłku, a przy okazji uczy się pomagać rodzicom w codziennych czynnościach domowych. Ponadto wspólne przygotowanie zdrowego dania to kolejna cegiełka w budowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych pociechy.

Jeżeli opiekunowie chcą dowiedzieć się więcej o znaczeniu prawidłowego żywienia dziecka w kluczowym okresie 1000 pierwszych dni życia, warto, by odwiedzili stronę edukacyjnego programu www.1000dni.pl. Znajdą tam wiele przydatnych narzędzi, które pomogą w komponowaniu diety wpierającej prawidłowy rozwój i dobre samopoczucie dziecka.

Artykuł indywidualny przygotowany przez Biuro Prasowe „1000 pierwszych dni dla zdrowia” dla portalu DOBRA MAMA.

fot. Pexels

Share Button
Oceń artykuł