Planując pierwszą podróż z niemowlęciem, rodzice często mają wiele obaw i wątpliwości. Zdarza się, że rezygnują z niej na rzecz pozostania z dzieckiem w domowym zaciszu. Pojawienie się na świecie maluszka nie musi jednak oznaczać przekreślonych planów wyjazdowych. Przeciwnie! Jeśli dziecko jest zdrowe, wycieczka jest jak najbardziej możliwa. Wystarczy jedynie odpowiednio ją zaplanować i wiedzieć, jakie niezbędne rzeczy ze sobą zabrać. O czym warto pamiętać przed wyjazdem z maluszkiem?

Czas na pierwszą wycieczkę

Tak naprawdę pierwsza podróż maluszka to ta, kiedy niedługo po narodzinach niemowlę wraca ze szpitala do domu. W pierwszych miesiącach życia organizm dziecka jest bardzo wrażliwy i dopiero adaptuje się do warunków poza bezpiecznym brzuchem mamy, przez co w większym stopniu może odczuwać zmiany temperatury, ciśnienia czy wilgotności powietrza. Pamiętaj o tym, planując pierwszą wspólną podróż.

Dobra organizacja to podstawa

Spakowanie ubranek na zmianę to „bułka z masłem”, jednak podczas gdy w domu panuje przedwyjazdowy harmider, łatwo zapomnieć o niektórych ważnych rzeczach. Przed dłuższą podróżą z niemowlęciem przede wszystkim warto udać się do pediatry, który na podstawie wywiadu i badania stwierdzi, czy maluch jest zdrowy i może wybrać się na wycieczkę. W czasie wizyty rodzic dowie się również, co powinien zapakować do podręcznej apteczki i jak reagować na różne objawy ze strony młodego organizmu. Oczywiście należy również pamiętać o zabraniu w podróż książeczki zdrowia maluszka. Przygotowując się do wycieczki, istotne jest właściwe jej zaplanowanie. Wybierając się w dłuższą trasę samochodem, należy pamiętać o czasie na odpoczynek poza fotelikiem, jak również o postojach na nakarmienie czy przewinięcie dziecka. Niezbędnymi akcesoriami są pieluszki na zmianę, butelki, smoczki czy kosmetyki pielęgnacyjne. Podczas jazdy zbawienna może okazać się uwielbiana przez malucha przytulanka lub kocyk. W trakcie podróży warto także pamiętać o zapewnieniu optymalnej temperatury powietrza i nawadnianiu malucha odpowiednią ilością płynów (jeśli niemowlę jest karmione wyłącznie piersią, nie ma potrzeby, aby je dopajać – mleko mamy w pełni zaspokoi jego pragnienie). W czasie kilkugodzinnej wycieczki maluszek, który jest na etapie rozszerzania diety, na pewno zgłodnieje, dlatego rodzice powinni zapakować również dostosowane do jego potrzeb posiłki, które będzie można mu podać podczas postoju, a także pobytu na miejscu.

Wyjazdowy posiłek dla malucha

W domu rodzice pilnują, by ich pociechy jadły regularnie, a ich menu wypełniały wartościowe pokarmy. Maluszkom, które są karmione wyłącznie piersią, do zaspokojenia potrzeb żywieniowych wystarczy mleko mamy. Niemowlęta na etapie rozszerzania diety i małe dzieci mają jednak większe zapotrzebowanie na różne składniki odżywcze, dlatego wymagają podawania im pokarmów uzupełniających. Przygotowanie zbilansowanych i bezpiecznych posiłków dla małego dziecka podczas pobytu w pensjonacie czy na letnisku może być dla rodziców wyzwaniem. Jeśli niemowlę nie jest już karmione wyłącznie piersią, idealne na taką okazję okażą się produkty przeznaczone specjalnie dla niemowląt i małych dzieci, ze wskazaniem wieku na opakowaniu. Ich receptury są dopasowane do wyjątkowych potrzeb młodego organizmu. Świetnie sprawdzą się np. obiadki w słoiczkach czy kaszki, które stanowią pełnowartościowy posiłek i są łatwe w przygotowaniu (o ich podgrzanie w kąpieli wodnej możemy poprosić także obsługę restauracji). Z myślą o dzieciach, które ukończyły 1. rok życia, powstała nowa linia BoboVita dla Malucha – to pyszne obiadki w miseczkach i talerzykach, które wprowadzą różnorodność do diety malucha, również podczas wyjazdu. Posiłki można podgrzewać i podawać bezpośrednio z miseczki czy talerzyka, dzięki czemu rodzice mają więcej czasu na wspólne chwile z maluchem, które są szczególnie ważne podczas pierwszego rodzinnego wyjazdu. Nowości to ciekawe połączenia smaków z większymi kawałkami do gryzienia – idealne, aby dziecko doskonaliło naukę samodzielnego jedzenia, także na wyjeździe.

Warto pamiętać, że podczas wycieczki maluch będzie bacznie obserwował swoich rodziców – to świetna okazja, by wykorzystać ten czas na pokazanie mu zasad prawidłowego żywienia także na swoim talerzu. Dzieci uczą się poprzez naśladowanie, dlatego jeśli posiłek opiekunów będzie kolorowy i pełny warzyw, maluszek chętniej przekona się do marchewki czy brokułu i częściej będzie po nie sięgał. Wspólne utrwalanie prawidłowych nawyków żywieniowych na pewno będzie miało korzystny wpływ zarówno na dziecko, jak i na rodziców.

Ważne informacje: Zaleca się kontynuację karmienia piersią podczas wprowadzania pokarmów uzupełniających. Karmienie piersią powinno trwać tak długo, jak jest to pożądane przez matkę i dziecko. Karmienie piersią jest najlepsze dla dziecka.

Artykuł indywidualny przygotowany przez Biuro Prasowe „NUTRICIA” dla portalu DOBRA MAMA.

fot. Pexels

Share Button
Oceń artykuł